Wrześniowa aktualizacja ścieżki edukacyjnej

Zapraszamy na cotygodniową aktualizację naszej ścieżki. Dziś troszkę jesiennie 🙂

Polana: Kasztanowiec

Zaczyna się czas, w którym nasz kasztanowiec staje się najbardziej atrakcyjny dla dzieci! Właśnie teraz zaczynają na nim dojrzewać kasztany! Wcześniej były całkowicie zrośnięte z łupiną nasienną, później dawały się od niej oddzielać, ale były małe, miękkie i białe, a teraz z łupiny możemy wyciągać już pierwsze, jeszcze chwilowo dość małe, ale już znane wszystkim brązowe kasztanki! Zabawa dla wszystkich dzieci gwarantowana! Kto z nas nie zrobił z zapałek lub wykałaczek i kasztanów – ludzików i zwierzątek? Teraz wszyscy mamy okazję do zabawy! Ale to nie jedyna zaleta kasztanowca, gdyż jest to znakomity środek w zapobieganiu zakrzepom krwi. Usprawnia krążenie, usuwa obrzęki wywołane schorzeniami serca, obrzęki po kontuzjach, stłuczeniach, operacjach itp. Wyciąg zkasztanowca leczy też pozakrzepowe zapalenie żył i uaktywnia ukrwienie narządów wewnętrznych. Jak widać jest to nie tylko bardzo piękne, ale i niezwykle wartościowe drzewo! Należy tylko pamiętać, że preparaty z kasztanowca trzeba stosować pod nadzorem i zgodnie z instrukcją, bo jest to również roślina trująca.

Grąd: Czerniec

Idąc przez las często chętnie zbieramy różne dary lasu, a to grzyby, a to borówki, pospolicie zwane czarnymi jagodami. Ale uwaga! Patrzmy uważnie, co zbieramy, gdyż w grądzie czarne, kuliste bądź jajowate owoce, nie muszą wcale należeć do borówki! Te czarne owoce to jagody czerńca gronkowego i zdecydowanie lepiej ich nie jeść, bo mogą powodować zatrucia. Stanowią za to pokarm dla ptaków i innych zwierząt. Czerniec gronkowy po łacinie Actaea spicata tworzy ładne duże kępy, podwójnie trójdzielne, pierzaste liście posiadają długi ogonek  Odcinki liści są nieregularne i grubo ząbkowane. Mają ostry, nieprzyjemny zapach. W dawnych czasach czerniec był wykorzystywany jako roślina lecznicza –  uważano, że pomaga w leczeniu dżumy. Owoce były również wykorzystywane jako środek barwiący, gdyż gotowane z kwasami dają czarny barwnik. Obecnie czerniec gronkowy, ze względu na atrakcyjny wygląd, znajduje miejsce nie tylko w lasach, ale bywa również hodowany w ogrodach, parkach i przy oczkach wodnych.

Grąd: Przytulia – marzanka

Ta delikatna roślinka z listkami wyrastającymi w okółkach to przytulia wonna, dawniej zwana marzanką, po łacinie Galium odoratum. Wytwarza liczne pędy przyjemnie, charakterystycznie pachnące sianem – to zapach kumaryny, która występuje również w turówce wonnej – gatunku trawy nazywanej potocznie żubrówką, stosowanej jako przyprawa do aromatyzowania alkoholi. Marzanka jest rośliną leczniczą: działa przeciwbakteryjnie, rozkurczająco i uspokajająco. Napar z ziela zmniejsza napięcie ścian naczyń krwionośnych oraz mięśni gładkich układu pokarmowego i moczowego. Używany jest w zaburzeniach krążenia, żylakach, skurczach jelit i dróg moczowych. Pomaga także przy kamicy i dolegliwościach wątroby. Dawniej znajdowała zastosowanie również w sztuce kulinarnej: była używana jako przyprawa do ciast, cukierków, napojów pitnych, zup, sosów i ziołowych herbatek. Musi jednak być stosowana z umiarem, gdyż w większe dawki mogą działają trująco i mogą spowodować ból głowy i nudności. Przytulia wonna jeszcze do niedawna była rośliną objętą częściową ochroną gatunkową. Od 2014 roku nie podlega już ochronie.

Aleja: Próchnilec (palce umarlaka)

Czy to coś strasznego? Czy czeka nas chwila grozy? Wygląda niczym czarne gnijące palce wystające prosto z ziemi… Czy to palce umarlaka? Bez obaw, to jest tylko próchnilec, grzyb rozkładający drewno, którego maczugowate czarne złożone owocniki można spotkać w zacienionych miejscach tuż przy ziemi. Miąższ ma zupełnie biały, jędrny pod czarną, skorupiastą warstwą zewnętrzną, bez zapachu.  Zazwyczaj rośnie w małych, zbitych kępkach na zgniłych pniakach i jest raczej pospolity w naszym kraju, chociaż może niezbyt szeroko znany. Ze względu na swój kształt bywa nazywany palcami umarlaka, nie musimy jednak się go bać. Nic nam nie zrobi, chociaż pożytku z niego też raczej nie będziemy mieli, gdyż jest to grzyb.

 

Data publikacji: 09.09.2020